Jak można!?

Wroniec - Jacek Dukaj

- Jak można książkę darowaną "pod choinkę" zdążyć przeczytać tego samego dnia jeszcze przed snem ? - w głosie Młodego pobrzmiewał  co najmniej wyrzut.Cóż. Tak bywa. TAKĄ można. Nie da się opisać stanu wojennego w sposób zwięzły i skondensowany. A Dukaj to zrobił. I udźwignął temat. Symbole, przenośnie - wszystko się zmieściło. I bajka ogarnęła nawet dramat poróżnionych braci. Klucz dziecięcego spojrzenia okazał się doskonały i celny. Trzeba dużo wiedzieć i umieć współodczuwać, żeby napisać bajkę tak bardzo prawdziwą.