Bajki?

Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa - Clive Staples Lewis

Spodziewałem się bajki dla dzieci. Może nieco bardziej intelektualnej. Znalazłem coś innego. Zupełnie.

 

Trochę głupio musiałem wyglądać siedząc w pociągu relacji Wrocław – Kudowa z bogato ilustrowanym tomem OPOWIEŚCI Z NARNII. Na prawo jechali dziadkowie z wnuczkiem, żywo komentując mijany świat za oknem. Naprzeciwko mnie - o co najmniej "naście" lat starsza pani patrzyła w ekran elektronicznego czytnika. Ale i tak nie mogłem się powstrzymać.

 

Motywacja do powstania Opowieści była ściśle religijna. Szczerze i prosto wygląda to w LWIE CZAROWNICY I STAREJ SZAFIE. Za to dalej...

Chrześcijaństwo Lewisa w tych opowiadaniach dla dzieci nie ma prostego przełożenia na religijne schematy. Jest dotknięciem człowieka zaskoczonego wiarą i jej jasnym, logicznym pojmowaniem głową. Jest w niej obraz osoby doświadczonej żywą obecnością działającego Boga.

 

Ciekawe. Żeby podzielić się swoją drogą na mistyczną Górę Karmel wystarczyło napisać bajkę.