WTEDY I TAM

Tędy i owędy - Melchior Wańkowicz

Bardzo duża erudycja, wielka swoboda we władaniu słowem, ponadprzeciętny dowcip. Jak to Wańkowicz. Potężny kawał historii wspominany z polotem. Nie będę przywoływał anegdot, historii i opowieści, które za sprawą autora poruszającego się „tędy i owędy” działy się od Europy po Amerykę Północną – przed II wojną, w jej trakcie i po niej. Co przeżył, widział, zasłyszał mistrz dowcipu i ciętej riposty.

 

Za to zapiszę sobie tu kilka zdań. O świecie przed Polską, o XX-leciu międzywojennym. O Polsce pod zaborami i kresach. O świecie, który już nie istnieje. Nie ma już tej mowy, tych strojów, tej kultury, tych potraw i smaków. Nie ma. Pojawiły się na chwilę w dowcipach i przypomnieniach, w anegdotach. W pamięci człowieka, którego też już nie ma.