WŚRÓD PRĄDÓW

Czy jak chciał Gombrowicz – „Conrad cierpi na doskonałość”?

Jeśli nawet, to bardzo mi to odpowiada.

Gdy nie ma białego i czarnego wszystko jest szare.

Wolę świat z kontrastami.

Pasują mi te ramy.

Zmaganie w imię „czegoś”, odpowiedzialność, konsekwencje...

 

Cztery opowiadania tego tomiku mają zdecydowanie sensacyjny, dramatyczny i kryminalny posmak.

 

- Plantator z Malaty

- Wspólnik

- Gospoda pod Dwiema Wiedźmami

- Z powodu dolarów

 

Wszystko dzieje się w „rewolucyjnym” czasie, gdy parowce wypierają żaglowce.

Tylko ludzie jakby wciąż tacy sami jak dziś...

 

Joseph Conrad WŚRÓD PRĄDÓW

PIW 1965