Uczciwi agenci

Salamandra/defekt książki - Morris West

Takiej sensacji było mi trzeba. Wprost z roku 1970. Bez komputerów, internetu, komórek. Swoją grę negatywni i pozytywni bohaterowie prowadzą jak mistrzowie szachowi, rozgrywający samotnie turniej z wieloma przeciwnikami. Ryzyko mieszane z doświadczeniem. Intelekt, analiza, mnemotechnika i papierowe archiwa. Konflikty obowiązku, odpowiedzialności i sumienia.

Miodzio :)